środa, 22 lutego 2017

Psychoskok na marzec

Wiecie, co Wam powiem? Chyba pochłoną mnie książki z kategorii tych dla dzieci. ;)
Przyznaję się bez bicia, że uwielbiam literaturę dziecięcą (młodzieżową czasem też ;)) i jestem zachwycona coraz większą ilością takich pozycji. Szykuję dla Was recenzję jednej z nich, pojawi się na dniach, a tymczasem chciałam zaprezentować Wam zapowiedzi dwóch tytułów wydawnictwa Psychoskok na marzec. Jedna z nich - dla najmłodszych (i trochę starszych), druga... dla miłośników słodkości :)

Adam Cichy, premiera: 07.03.2017 rok, ilość stron: 45 

"Ptaki - cudaki i inne zwierzaki" to zbiór trzech bajek dla dzieci w każdym wieku. Ich bohaterami są ptaki, które występują w naszym kraju. Różnią się nie tylko wyglądem i zwyczajami, ale też charakterem. Mają różne wady i zalety, borykają się z problemami i sytuacjami, które spotykają nas na co dzień. I tak na przykład czytelnik pozna marzenia i tęsknoty wróbelka, którego największym pragnieniem była podróż do Afryki oraz dowie się co wynikło z jego planów. Wśród ptaków mamy wielu utalentowanych śpiewaków, ale któremu należy się palma pierwszeństwa? Który z ptasich bohaterów jest nieznośnym gadułą, a który największym milczkiem? Kto jest najlepszym lotnikiem, a kto zapalonym wędkarzem? Który z ptaków jest pilnym uczniem, a któremu w głowie tylko figle i psoty?  Książka bawi i uczy, a każda z opowiastek zakończona jest morałem.


Renata Czelny-Kawa, premiera: 24.03.2017 rok, ilość stron: 128

W książce „Serniki słodkie i wytrawne” znajdziemy całą galerię przepisów na serniki słodkie, ale także i na te w wersji słonej. Autorka – od dziecka zakochana w sernikowych słodkościach – raczy nasze oczy sernikami o zaskakujących połączeniach smakowych. Są tu serniki owocowe, kawowe, z kajmakiem, z lawendą, z kasztanami i chilli, cytrusowe, z włoskim mascarpone i ricottą. Do najbardziej wyszukanych należą z pewnością serniki wytrawne – z kalafiorem i łososiem, brokułowy na zimno czy z marchewką i groszkiem. Do wyboru i do koloru!
Autorka wychodzi naprzeciw piekącym serniki. Jeśli ktoś czuje się początkujący w ich pieczeniu, zbawienne zapewne okażą się rady autorki zebrane w  krótkie „sernikowe ABC” na końcu książki.
Oprócz niebanalnych przepisów na apetyczne serowce autorka zabiera swojego Czytelnika do świata swojego dzieciństwa. W krótkich, osobistych rozdziałach poznajemy osoby bliskie jej sercu, razem z nią spędzamy wakacje w podkarpackiej wsi, obserwujemy pierwsze kuchenne zakusy, pierwsze eksperymenty kulinarne, pierwsze kroki z apetycznym, słodkim blogiem…i pierwsze poczynania jako debiutującej pisarki.

A teraz przyznajcie się (żeby było mi raźniej), kto nabrał ochoty na sernik? :)

2 komentarze:

  1. O boziu, ale bym zjadała sernik teraz! Na szczęście jutro tłusty czwartek, więc będę mogła sobie bez wyrzutów sumienia (bo teraz też sobie pozwalam, ale z wyrzutami) pozwolić na coś tego typu!
    Pozdrawiam i serdecznie zapraszam na book tour! :)
    http://happy1forever.blogspot.com/2017/02/100000.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z radością głoszę dziś przekonanie, że słodkości jedzone w tym dniu nie tuczą! :)

      Usuń