poniedziałek, 5 stycznia 2015

Organizacyjnie.

Przyznaję, że zaniedbałam tego bloga w ubiegłym roku. I choć postanowień noworocznych jako takich nie robię i nigdy nie robiłam - jest kilka rzeczy, nad którymi chciałabym popracować, a jedną z nich jest wypracowanie tutaj systematyczności. Nie obiecuję trzech postów w tygodniu, bo to mija się z celem, ale jako że zobowiązałam się przede wszystkim sama przed sobą do wzięcia udziału w wyzwaniu książkowym - jestem pewna, że będę miała o czym tutaj pisać. Bo - wstyd się przyznać - ale moja nieobecność tutaj przez cały tamten rok była spowodowana tym, że czytałam dużo mniej niż kiedykolwiek. A prawda jest taka, że gdybym chciała znalazłabym na to czas. Niemniej w tym roku tego błędu powtarzać nie chcę. Bo czytanie książek to w końcu niesamowicie piękna rzecz! I zamierzam się temu zajęciu oddawać w wolnych chwilach. I może niekoniecznie wolnych, a jedynie luźniejszych, też. ;)

Zmieniłam trochę wygląd bloga. Mam nadzieję, że nie stanowi to dla Was problemu i pozostanie on przejrzysty. Gdyby były z tym jakieś problemy dajcie mi, proszę, znać, a postaram się nad tym jeszcze popracować.

Po prawej stronie macie Menu, a tuż pod nim linki odsyłające do witryn społecznościowych. Jak się pewnie domyślacie - należy kliknąć na ikonkę. Jeśli chodzi o twittera to wdrażam się w niego powoli, na facebooku natomiast od dłuższego czasu zamieszczam informacje o nowych postach, a teraz chciałabym trochę go ożywić. Nie ukrywam, że jest to również wygodniejszy sposób komunikowania się z Wami na co dzień, więc zapraszam serdecznie do polubienia strony, naprawdę nie gryzę :)

Jak już wyżej wspomniałam, biorę udział w wyzwaniu książkowym. Poniżej wstawiam grafikę z wyszczególnionymi pozycjami, albo raczej "kategoriami" tych pozycji. (okej, nie wiem jak to ująć ;)) Zachęcam do udziału te z Was, które jeszcze się nie zdecydowały.


No i... cóż mogę Wam jeszcze powiedzieć? Ah, no tak! Chcę jeszcze - z lekkim opóźnieniem, ale szczerze - życzyć Wam wszystkim szczęśliwego nowego roku! Uśmiechajcie się jak najwięcej, czytajcie dużo książek, znajdujcie radość w małych rzeczach i dzielcie się dobrą energią z ludźmi, którzy Was otaczają, bo dobro prędzej czy później, w takiej czy innej postaci, zawsze do nas wróci. Ściskam Was gorąco i do zobaczenia :)


2 komentarze:

  1. biorę udział w tym samym wyzwaniu, powodem jest u mnie tak samo wypracowanie systematyczności i przy odrobinie szczęścia uda mi się wytrwać w tym postanowieniu, czego i Tobie życzę :)

    OdpowiedzUsuń