środa, 26 lipca 2017

Kristy Moseley - Chłopak, który o mnie walczył


Podchodzę do recenzji tej książki trzeci raz i wierzcie mi, że naprawdę ciężko mi ją napisać. Po pierwsze - powielę przeczytane gdzieś zdanie, że ciężko pisze się o kontynuacji, jeśli jest ona napisana na tym samym poziomie co poprzednia część, bo trudno nie powielać słów, które na dany temat już padły. Głównych bohaterów już Wam przedstawiałam, w przypadku właśnie pierwszej części z serii Fighting to Be Free - Chłopak, który chciał zacząć od nowa. Tym razem powiem więc o połowę mniej, żeby nikogo nie zanudzić - Jamie ma za sobą kryminalną przeszłość, nieudaną próbę zaczęcia życia od nowa i... nie ma już nic do stracenia. Przynajmniej na pozór, bo - wydaje mi się - wystarczy na niego spojrzeć, zamyślonego, przesiadującego w warsztacie, od którego wszystko się zaczęło, wbijającego wzrok w pustą przestrzeń, żeby dostrzec w nim...

piątek, 21 lipca 2017

Mateusz Bajas - Dwie świątynie

Ślepy los sprawia, że drogi dwóch nieznających się mężczyzn na moment się przecinają. I to dosłownie. Zwykłe zderzenie na chodniku staje się sygnałem nadchodzących zmian w życiu obu bohaterów.

Czy sukces – zarówno w biznesie, jak i na scenie hip-hopowej – może przynieść ból i rozczarowanie?
Gdzie przebiega wątła granica między samorealizacją a samounicestwieniem?
Czy zawsze da się wyjść z najczarniejszej rzeczywistości i wziąć sprawy we własne ręce?

Dwie historie, dwa zupełnie odmienne życiorysy i sposoby patrzenia na świat. Jedno miasto – pełna kontrastów i sprzeczności współczesna Łódź.

Mateusz Bajas – ur. 18.06.1990 r. w Łodzi. Z wykształcenia turysta i rekreant. Zodiakalny bliźniak, czyli człowiek dwoisty. Miłośnik wszystkiego, co skrajne, wyraźne i charakterystyczne. Poszukiwacz paradoksów i nieścisłości, co potwierdzają jego zainteresowania. Sześciokrotny maratończyk, ze sporym zacięciem do jazdy na rowerze i pływania. Fan niełatwej literatury, do której uwielbia wypić ciekawe piwo. Włóczykij, z planem obejścia globu, choć póki co bez wielkich sukcesów na polu turystyki przez duże „Te”. Tata – domator, pragnący szczęścia kobiety i syna, i marzący o krainie wiecznie posprzątanego mieszkania. Równie mocno co spacery po klimatycznej Łodzi, uwielbia trzaskający w ognisku ogień, gdzieś w głuszy Beskidu Niskiego. A to wszystko spina niezmienna miłość do hip-hopowego werbla. 

Rzadko się zdarza, żeby przyciągnęło mnie do książki coś innego niż jej okładka. Ale w tym przypadku - nie ujmując niczego oprawie! - chodzi jednak o coś innego. Przeczytałam opis i chociaż nie byłam do końca pewna, czy ta książka trafi w mój gust, są w opisie trzy rzeczy, które sprawiły, że chciałam ją przeczytać: biznes, muzyka i - a jakże! - moja Łódź. Bałam się tylko tego, że po zachęcającym tymi elementami opisie w środku znajdę coś, co zachęcać wcale nie będzie...

sobota, 15 lipca 2017

Pogadajmy o serialach.



Cześć!

Przychodzę do Was dzisiaj z TAGiem, który podczas (kiedyś tam...) leniwej niedzieli przyuważyłam na YouTubie, a którym moim zdaniem całkiem nieźle wpasowuje się w tematykę Książkowego, choć nie dotyczy książek. Ale wspominałam chyba nie raz z resztą, że jest to miejsce wypełnione nie tylko książkami, czyż nie? :) Zbieram się do recenzji dwóch książek, a póki co, pogadajmy o... serialach!

1. Ulubiony serial? 

Zastanawiam się nad odpowiedzią na to pytanie i wydaje mi się, że mogłabym te "ulubione" seriale podzielić na kilka kategorii, zważywszy na te, na które czekam, do których wracam, które długo oglądałam i te, które przyciągają uwagę ilekroć mam z nimi styczność. Dawno już przestałam śledzić losy bohaterów w sieci, z uwagi na to, że szkoda mi czasu, nie mogę się skupić i od półtora roku właściwie nie korzystam z komputera w domu. Więc oglądam (podczas prasowania i podobnych czynności) w telewizji np. M jak miłość, Przyjaciółki czy ostatnią nowość Fox'a - Zagrywkę (polecam, jeśli nie znacie :)). Niejednokrotnie przeszłam przez kolejne sezony House'a i wiem, że będę do nich jeszcze wracać (napotykając w tv). Bardzo lubiłam Magdę M., uwielbiałam Plotkarę i miałam kilkusezonowe spotkania z Pamiętnikami Wampirów czy Supernatural, do których po pewnej przerwie międzysezonowej po prostu nie wróciłam (i nie tęsknię).
Który jest ulubiony? Myślę więc, patrząc na to powyżej, że House, Magda M i Gossip Girl mogłyby zasłużyć na to miano. :)

* trzeba mieć dar, żeby tak się rozpisać przy tak prostym pytaniu. obawiam się, że dalej nie będzie lepiej, weźcie herbatę :D 



2. Ulubiona serialowa postać?

Z tych, które oglądam aktualnie, Zuza Markiewicz z Polsatowych Przyjaciółek. Z tych w ogóle to chyba House. Za jego poczucie humoru, pozorny brak zainteresowania wszystkim, niedbałość i wrażliwość, która siedzi w nim ukryta tak głęboko, by sam zbyt jej nie dojrzał.

3. Ulubiona serialowa para? 

Chuck i Blair bez dwóch zdań. 


4. Serial, który oglądasz aktualnie? 

Zagrywka, House.

5. Serial, który obejrzałeś więcej niż jeden raz? 

House, M jak miłość i... uwaga, uwaga, Zbuntowany Anioł, a co! :) 

6. Serial, do którego przekonałeś się dopiero po kilku odcinkach? 

Supernatural. Totalnie nie jest w moim typie i w gruncie rzeczy przestałam go oglądać... ale ciekawił mnie dość długo. Albo Druga szansa - ją zaczęłam oglądać pod koniec pierwszego sezonu, a prawdę mówiąc ciekawił mnie dopiero drugi. 

7. Serial, który przestałeś oglądać po kilku odcinkach? 

Nie zapamiętuję tych, które przestaję oglądać tak szybko. Mówiłam już, co przestałam oglądać po kilku sezonach :) 

8. Serial, który najbardziej Cię bawi? 

Nie lubię sitcomów, więc ciężko stwierdzić.

9. Serial, który skłania do refleksji?

W kategorii skłaniających do refleksji wybieram raczej książki czy filmy, a seriale - bezmyślne, przyznaję...

10. Serial na leniwe po południe? 

Wszystkie powyższe?

11. Serial na długie wieczory? 

Jak wyżej ;)  



12. Serial Twojego dzieciństwa? 

Ally McBeal i Zbuntowany. Kiedy to było!

13. Serial, w którym najbardziej chciałabyś zagrać?

NCIS. Poważnie!